sobota, września 01, 2007

25 sierpień - ślub Agnieszki i Marka

Fajny ślub i wesele :) Tym razem powstało dosyć niewiele zdjęć, zaledwie kilka po samej mszy.




Przed kościołem brylował Filip, robiąc skuteczną konkurencję młodym ;)


Filip i kobiety.


Filip w ramionach Asi - świadka Agnieszki.

"no, Jasiu powiedz jak tata mowi na kotka?"





Ponad tydzień temu na balkon Mieszka został podrzucony taki oto zwierz. Ktoś po prostu wrzucił taką włochatą kulkę licząc na tym, że rodzina Mieszka go przygarnie....no i się ten ów ktoś nie mylił. Kotek przez kilka dni był pod naszą (Mieszka i moją) opieką, a teraz już siedzi u Miecha na wsi. Mały znalazł na nas swoje sposoby: mruczenie, trzęsienie ogonkiem, przymilanie się - skuteczne sposoby :)